Naczelny kłamca III RP


Instytut Pamięci Narodowej potwierdził to, o czym od dawna mówiło się w sprawie teczek „Bolka”. Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie nie ma wątpliwości co do autentyczności dokumentów TW „Bolka”. Analiza wykazała, że Lech Wałęsa współpracował z tajną Służbą Bezpieczeństwa PRL.

Pierwsze doniesienia w tej sprawie pojawiły się już w 1992 roku przy okazji obalenia rządu Jana Olszewskiego i pamiętnej „Nocnej zmiany”. Wówczas Lech Wałęsa ówczesny Prezydent RP był zagorzałym przeciwnikiem uchwały lustracyjnej. Dnia 4 czerwca 1992 roku poseł Kazimierz Świtoń na posiedzeniu Sejmu RP ujawnił publicznie listę tajnych współpracowników na której figurował Lech Wałęsa jako TW „Bolek”. Rząd Olszewskiego został odwołany, a lista nazwisk z agenturalną przeszłością została zatajona przed opinią publiczną.

 

Ekspertyza

Jak informuje IPN na stronie internetowej weryfikacji poddano 142 dokumenty z lat 1963-2016 opracowane lub podpisane przez Lecha Wałęsę. Pod lupę wzięto również odręcznie sporządzone dokumenty przez 10 funkcjonariuszy SB. Lech Wałęsa zobowiązał się do współpracy z SB 21 grudnia 1970 roku.
Opinia Grafologiczna akt wykazała:
– naturalne pismo
– brak śladów zatrzymań
– brak cech ingerencji osób trzecich
– tempo pisania prawidłowe
– naturalne korekty.
– 29 odręcznych doniesień TW „Bolek” w całości nakreślone przez Lecha Wałęsę
– 6 odręcznych doniesień do SB sporządzone przez Lecha Wałęsę
– 5 odręcznych doniesień nieopatrzonych kryptonimem lub innym podpisem – sporządzone przez Lecha Wałęsę
– 1 doniesienie nie zostało sporządzone przez Lecha Wałęsę, na każdej z 6 stron widnieje podpis „Bolek”
– 17 pokwitowań odbioru pieniędzy i 41 donosów.


Komentarz:
Mit o człowieku z żelaza został ostatecznie obalony dzięki ekspertyzie akt archiwalnych. Po 28 latach transformacji ustrojowej jesteśmy poddani terapii szokowej, bo czym jest III RP, jeśli nie siedliskiem iluzji? Polskie władze nie dokonały oczyszczenia, nie wskazały palcem oprawców komunistycznych, ani nie dokonało rozliczeń. Okrągły stół stworzył krematorium kłamstw, które do dziś podtrzymują łże-elity. Lech Wałęsa jako listek figowy tegoż systemu powinien zostać osądzony i skazany na infamię przez naród Polski.

Łukasz Ostrowski
(Źródło: http://ipn.gov.pl)